Logo
Wydrukuj tę stronę

Co zrobić by kukurydza była na medal?

Co zrobić by kukurydza była na medal?

Na co zwrócić uwagę, by kukurydza „wyszła nam” jak najlepsza? Zagadnieniami z zakresu uprawy i szczegółami, które decydują o powodzeniu plantacji, zajmowano się podczas telekonferencji pt. „Kukurydza na medal” zorganizowanej przez firmę Syngenta. Spotkanie online prowadzili Marcin Bednarczyk i Karol Kozłowski, specjaliści ds. doświadczeń polowych w kukurydzy.

 

- Najważniejszą sprawą jest gleba, w którą siejemy kukurydzę. Powinna być ona dobrze napowietrzona, a zarazem w warstwie pod ziarnem na tyle zbita, by umożliwiała podsiąk kapilarny. Jeśli wykonujemy orkę, to starajmy się by to była przedzimowa, a nie wiosenna. Kukurydza nie lubi wiosennej orki, bo gleba może nie zdążyć się uleżeć i podsiąk kapilarny będzie gorszy. Skutkiem tego będą utrudnione wschody - przypomniał Karol Kozłowski.

ZOBACZ FOTOGALERIĘ

Odnośnie nawożenia istotne jest zapotrzebowanie na nawozy w rozkładzie czasowym. Składniki zawarte w nawożeniu startowym są istotne w pierwszej fazie wzrostu, więc nawożenia startowego nie może zabraknąć. Natomiast inaczej jest z przebiegiem pobierania azotu w czasie. Kukurydza pobiera go najintensywniej między 5 a 6 liściem a kwitnieniem, a wtedy skonsumuje przynajmniej 80%. Później będzie go już tylko przemieszczać wewnątrz rośliny – przypomnieli prowadzący.

Głębokość i gęstość siewu to bardzo istotny parametr, bo zależy on nie tylko od jakości gleby, ale także odmiany i stanowiska. Gęstość siewu może zaczynać się już od 60 tys. roślin/ha. Optymalną jest 70-80 tys na glebach słabszych, a odmiany typu dent mogą być siane w nieco zmniejszonych obsadach. Na glebach dobrych odmiany wczesne można siać w obsadzie 80-90 tys roślin/ha. - Im gleba lepsza tym gęściej, im słabsza tym rzadziej, ale nie można przesadzić, bo grozi wówczas rozkrzewianie kukurydzy – podsumował Kozłowski.

Kolejną kwestią jest temperatura gleby przy siewie. - Optymalną byłaby 10 stopni, ale należy spojrzeć w prognozy pogody, czy aby nie nadchodzi ochłodzenie. Jeśli po siewie pogoda się popsuje i temperatura spadnie, to zamiast ładnych wschodów, będziemy mieli rozwój chorób grzybowych – zauważył Marcin Bednarczyk. Zbyt wczesny siew (w zbyt zimną glebę) oznacza zatrzymanie lub spowolnienie kiełkowania, gorsze tempo wzrostu korzeni i pędów, oraz gorsze pobieranie składników pokarmowych. Zbyt późny siew skutkuje opóźnionymi wschodami, wyleganiem łodygowym, niższym plonem i większą wilgotnością przy zbiorach.

Podczas telekonferencji przedstawiono również nowości odmianowe w kukurydzy, tj. kiszonkowe SY Amfora, SY Feronia, SY Nomad oraz ziarnowe SY Marimba, SY Fregat, SY Macao i SY Torino.

AS

Wszystkie prawa zastrzeżone. Wydawnictwo Agencja Rolna Roman Barszcz.